piątek, 7 czerwca 2013
[Rekreacja]Panowie i ich marzenia
Już wkrótce mój tata kończy 52 lata. Z tej okazji postanowiliśmy kupić mu jednocześnie coś szczególnego, jak i pożytecznego. Początkowo w planie była torba na laptopa lub gruby notes w skórzanej okładce, o którym tak wiele mówił. Mama jednakże doradziła nam, byśmy się jeszcze przez pewien czas powstrzymali z zakupami, ponieważ tata nieustannie zmienia swoje zdanie. Czekaliśmy praktycznie do ostatniej chwili i podjęliśmy decyzję, że już czas pojechać do marketu na zakupy. Naturalnie mój chłopak nie cierpi takiego typu wypraw, gdyż uważa to za stratę czasu i siły. Po godzinie robi się niesłychanie marudny. Dopiero po kilku godzinach męczarni natrafiliśmy na idealny prezent. Niestety właśnie wtedy musiała zadzwonić moja mama. Ostatecznie wypadło na plecak turystyczny, po który byliśmy zmuszeni pojechać do sklepu sportowego. Nie wiem nawet kiedy mój chło pak zaginął w akcji. W końcuoczywiście go znalazłam, wpatrującego się w stół do bilarda. Dobrze, że nasze mieszkanie jest za małe na taki sprzęt. Zapewne wyobrażał sobie, jak z jednego pokoju urządza miejsce na spotkania z kumplami przy bilardzie i puszce ulubionego piwa. Powrócić jednak do prezentu urodzinowego. Zapewne zgadniecie jaki był tego finał. Teraz mój tata może dosłownie przebierać w plecakach... tags: turystyka, sport, rekreacja, akcesoria sportowe, sprzęt turystyczny
